Would you like to Buy Clomid Online for cheap and in addition to Buy Nolvadex Online low cost

Eksperyment e-commerce

Autor: Krystian Mrozek. Dodano dnia 10/12/09

amazon_i_the_post

Okres przedświąteczny to czas wzmożonych zakupów. Sklepy, zarówno tradycyjne, jak i te internetowe przeżywają oblężenie klientów. Jednym z najczęściej wybieranych prezentów dla naszych najbliższych jest książka. Dlatego też nie może nikogo dziwić, że właśnie teraz dziennik The Washington Post postawiło na działania e-commerce i rozpoczął 30-sto dniową, próbną, współpracę z Amazon.com.

Ale… o co chodzi?

The Washington Post na swojej oficjalnej stronie internetowej w dziale „Sztuka i Życie”, umieszcza recenzje publikacji książkowych. Od 24 listopada pojawiły się tam ponadto elementy marketingu internetowego, czyli boksy sprzedażowe linkujące do internetowego sklepu, obsługiwanego przez Amazon.com.

Boksy sprzedażowe Amazon w portalu Washington Post

Boksy sprzedażowe Amazon w portalu The Washington Post

Innymi słowy, czytelnicy dziennika mogą w bardzo szybki i prosty sposób przejść do sklepu internetowego i, zachęceni przeczytaną przed momentem recenzją, zakupić wybraną pozycję wydawniczą.

E-commerce przez duże „E”?

Jest to sztandarowy przykład sposobu, w jaki można połączyć działania dwóch firm w zakresie marketingu internetowego poprzez wykorzystanie programu afiliacyjnego i rozliczania się w modelu CPA (Cost Per Action). Sam mechanizm jest bardzo prosty – jedna firma dostarcza klientów (w tym przypadku zaciekawionych zakupem książki czytelników The Washington Post) innej, sprzedającej dany towar (księgarnia internetowa Amazon). Warto podkreślić, że zadowolenie jest obopólne: księgarnia zyskuje całkiem nowe źródło pozyskiwania klientów, i, co za tym idzie – dochodu, wydawca dziennika natomiast zyskuje dodatkowe przychody generowane przez umieszczane na własnej stronie internetowej treści.

Oczywiście, i w tym wypadku „nie ma róży bez kolców”, bo nasuwa się jedno pytanie – jak rozdzielić sprawy biznesowe od redakcyjnych? Czy dziennikarze będą mogli pisać swoje recenzje tak, jak to miało miejsce dotychczas? Ile osób dokona zakupu książki przez stronę The Washington Post, jeśli autor recenzji nie zostawi na niej suchej nitki? I co okaże się ważniejsze: konwersja i zysk, czy uczciwa i rzetelna ocena książki?
Jak zapewnia The Washington Post, dział redakcyjny nie jest zaangażowany w umieszczanie linków. Wszystko odbywa się automatycznie, bez względu na to, jaki wydźwięk ma recenzja, same linki natomiast są wyraźnie zaznaczone jako komercyjne.

Kto następny?

Biorąc pod uwagę korzyści płynące z tego typu działań e-commerce i rosnące zainteresowanie programami afiliacyjnymi, a także nieustanne poszukiwanie przez wydawców prasy nowych źródeł dochodu, pojawienie się nowych tytułów zainteresowanych tego typu formą marketingu internetowego jest jedynie kwestią czasu.

Jednak na sukces mogą liczyć tylko te gazety, które ugruntowały już swoją pozycję na rynku, a co najważniejsze – posiadają zaufanie czytelników i nie obawiają się skrytykować danej pozycji książkowej nawet wówczas, gdy promuje się ją wszędzie indziej jako bestseller. Aby taki symbiotyczny układ naprawdę miał sens, internauci muszą obdarzyć zaufaniem zarówno serwis, jak i dziennikarzy w przekonaniu, że mają do czynienia z obiektywnym źródłem informacji, a wprowadzenie nowych form pozyskania dochodu nie determinuje treści artykułów.

Ważny jest również sposób, w jaki zachęca się internautów do kupienia książki. The Washington Post zastosował prostą acz subtelną formę, dzięki czemu materiał umieszczony w serwisie nie utracił swojego dziennikarsko-recenzyjnego charakteru. Nie jest to na pewno pokaźny banner „krzyczący” do użytkownika: „Tylko teraz, tylko Ty, tylko u nas możesz to mięć w wyjątkowej cenie, sprawdź!”, lecz bardzo delikatnie poprowadzona perswazja nosząca jednak znamiona sugestii.

Promocja Amazon w The Washington Post

Banner sprzedażowy w części "Book" serwisu The Washington Post

Jeśli zaś chodzi o nasz rodzimy rynek, w mojej ocenie istnieją jedynie dwie firmy, które mogłyby stworzyć udany tandem…. zgadnijcie które?

Przeczytaj też:

Skomentuj