RIA – get rich or die trying, czyli o użyteczności "bogatych" aplikacji internetowych

Stale rosnącą popularnością cieszą się ostatnimi czasy aplikacje internetowe określane mianem RIA (Rich Internet Applications). Korzystamy z nich coraz chętniej, a często nie moglibyśmy się już bez nich obejść. Najbardziej znanymi przedstawicielami RIA są m. in. produkty spod znaku Google, jak np. poczta G-Mail oraz czytnik RSS Google Reader, czy też strony startowe w rodzaju Netvibes lub naszego rodzimego CafeNews.pl. RIA to także mniej rozbudowane aplikacje związane z konkretnym produktem lub usługą, jak wszelkiego rodzaju kalkulatory, konfiguratory, aplikacje do rezerwacji pokoi hotelowych i wiele innych.

Rysunek 1: Konfigurator dostepnych opcji w samochodach Maserati (www.configurator.maserati.com).

Wspólne cechy dostępnych RIA

Każdą z RIA charakteryzują jednak podobne cechy, a są nimi:
1. Dynamicznie generowany, jednoekranowy interfejs,
2. Wyświetlanie treści bez konieczności przeładowania całej strony www,
3. Pobieranie większości potrzebnych danych z serwera na początku sesji użytkownika, a następnie przetwarzanie i wyświetlanie ich przy wykorzystaniu zasobów i mocy obliczeniowej komputer użytkownika.

Czy warto inwestować w RIA?

W tym momencie należałoby zadać sobie pytanie, dlaczego tak właściwie, jako osoby związane z „branżą internetową”, powinniśmy zainteresować się tego typu rozwiązaniami, z biznesowego punktu widzenia? Odpowiedz na to pytanie jest jedna – ponieważ popyt na nie będzie stale rósł. Czynników jest kilka:

  • Wygoda użycia – brak konfiguracji, brak problemów technicznych, dostęp z każdego komputera (z pracy, z domu, z e-kiosków…),
  • Coraz szerszy dostęp do szybkich łączy internetowych – nie tylko przewodowych ale i bezprzewodowych,
  • Popularyzacja sprzedaży oprogramowania w modelu „Software as a service” (SaaS),
    Rozwój technologii umożliwiających tworzenie zaawansowanych interfejsów użytkownika (Adobe Flex, Adobe Air, MS Silverlight) ,
  • Rozwój silników przeglądarek internetowych – coraz lepiej radzą sobie one z wyświetlaniem aplikacji RIA, co powoduje stałą poprawę płynności ich działania,
  • Coraz większa świadomość zleceniodawców w dziedzinie marketingu internetowego – RIA potrafią przykuć uwagę użytkownika, sprawić, iż jego kontakt z produktem będzie bardziej interaktywny, a on sam będzie posiadał większy wpływ na to, jakie informacje i w jakiej formie będą prezentowane na ekranie jego komputera.

Niestety, rozwój tego typu rozwiązań nie zawsze idzie w parze z poprawą ich jakości. Wiele z nich nadal projektowanych jest bez szczególnego zwracania uwagi na zasady UCD (User-Centered Design), co prowadzi do ich niskiej użyteczności.

Cały Artykuł dostępny poniżej

Artykuł
Więcej publikacji Symetrii

Damy Ci znać o nowych wpisach

(publikujemy ok. 2 artykuły miesięcznie).