Odcięcie długiego ogona

Do naszego kraju informacje o zachodnich trendach docierają z opóźnieniem. Zwykle dowiadujemy się o nowych pomysłach, innowacjach i trendach, dopiero wtedy kiedy już wygasają i są zastępowane przez nowe zjawiska i teorie. Co nie znaczy, że nie można zarabiać dzięki naśladownictwu, choć czasem warto trochę poczekać i sprawdzić czy kolejna rewolucja rzeczywiście wyniesie lud na barykady, lub innymi słowy odniesie masowy sukces.

W przypadku rynku muzycznego, na Zachodzie, a szczególnie w krajach anglojęzycznych od dawna funkcjonowały serwisy promujące undergroundowych wykonawców. Na przekór zasadom ekonomii i wielkim koncernom fonograficznym, ruch muzyczny koncentrujący się na niszowych serwisach muzycznych miał nadzieje na osiągnięcie przynajmniej lokalnego sukcesu.
Teoria długiego ogona Chrisa Andersona była kamieniem milowym takiego myślenia, a wydanie płyty Radiohead „In Rainbows” w Intrencie i płacenie za nią co laska przez użytkownika, miało być praktyczną realizacją tez Andersona. Podobnie zresztą sprawa przedstawiała się z internetowym towarem eksportowym z Wysp: Arctic Monkeys.
Long Tail to nic innego jak możliwość zarabiania na niszowych nagraniach muzycznych w Internecie, dzięki docieraniu do szerokiego grona osób zainteresowanych nie mainstreamowym contentem. Według tej teorii, serwisy mogły zarabiać na niszowej muzyce, równie dobrze jak na hitach, właśnie dzięki możliwości szerokiej dystrybucji muzyki do użytkowników na całym świecie.
Teoria ta jednak okazał się fałszywa, dane statystyczne nie potwierdzają tego jakoby muzyka niszowa zarabiała na siebie, a długi ogon prędzej czy później będzie musiał odpaść. Pytanie tylko, co w takim razie z możliwościami zarabiania w sieci na niszowych przedsięwzięciach muzycznych? Czy nadal tradycyjna dystrybucja za pomocą machiny koncernów fonograficznych jest koniecznym warunkiem masowego sukcesu każdej garażowej kapeli?
Poniżej fragment artykułu traktującego o końcu teorii Andersona:

Prof. Elberse looked at data for online video rentals and song purchases, and discovered that the patterns by which people shop online are essentially the same as the ones from offline. Not only do hits and blockbusters remain every bit as important online, but the evidence suggests that the Web is actually causing their role to grow, not shrink.

Więcej:

Damy Ci znać o nowych wpisach

(publikujemy ok. 2 artykuły miesięcznie).

Komentarze (2)

  • Hmm, proponuję, żeby autor tego artykuliku zapoznał się szerzej z tematyką związaną z długim ogonem i jego zastosowaniem w różnych dziedzinach e-marketingu. Najlepiej zacząć na przykładzie Amazon.com, a skończyć np. na SEM, po to żeby potem nie pisać takich bzdur:

    Long Tail to nic innego jak możliwość zarabiania na niszowych nagraniach muzycznych w Internecie

    Pozdrowienia dla ekipy z Symetrii 🙂

  • W tym kontekście, takie uproszczone przedstawienie zjawiska w odniesieniu do dystrybucji muzyki w sieci, jest moim zdaniem jak najbardziej poprawne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *