Długa droga przed narzędziami do analizy użyteczności online

Na rynku coraz częściej pojawiają się rozwiązania, przenoszące aplikacje desktopowe do sieci i czyniące z nich usługi online.Rozwiązania typu  Clicktale, czy ostatnio – Userfly służą do testowania online użyteczności serwisów.Obiecują one szybką, łatwą i bogatą analizę użyteczności. Czy jest tak naprawdę?

W przypadku Clicktale  możliwe jest zebranie w łatwy sposób różnorodnych danych bez ingerencji w proces korzystania przez użytkownika z serwisu.
Minusów jest jednak więcej. Należy do nich brak możliwości oceny dużej ilości danych, jak również pogłębienia analizy i wzbogacenia wniosków. Sam proces analizy jest również dość toporny i utrudniający pracę, między innymi wskutek braku przydatnych rozwiązań  takich jak chociażby  timeline (suwak czasu, umożliwiający przewijanie nagrania) – wskazuje Piotr Jardanowski z Symetrii.
Rozwiązania tego typu mogą być przydane do analiz w małej skali, dotyczących niewielkich wycinków serwisów i niewielkich testowanych grup użytkowników. Przy poważnych badaniach obejmujących duże obszary serwisów i złożone zadania, jak również duże grupy użytkowników o różnorodnych profilach – nic na razie nie zastąpi profesjonalnych testów przeprowadzanych stacjonarnie. Ich atutem jest zaplanowana metodologia, konsekwencja prowadzenia testów jak również możliwość wsparcia nagrań pogłębionymi wywiadami z użytkownikami i rejestracji ich zachowań oraz wypowiedzi. Dodatkowo w grę wchodzi eye trackingowa rejestracja spojrzeń, uzupełniających dane z zakresu użyteczności o kwestie postrzegania i atrakcyjności wizualnej serwisów.
Więcej o badaniach użyteczności na stronie Symetrii

Damy Ci znać o nowych wpisach

(publikujemy ok. 2 artykuły miesięcznie).

Komentarze (2)

  • Jest jeszcze jeden poważny minus, mianowicie obciążenie serwisu badanego przez skrypt. Z własnych doświadczeń wiem, że potrafi być wydłużenie czasu odpowiedzi aż do 30% (w zależności od serwera, obciążenia etc.)

  • Oczywiście, rozwiązania tego typu mają wady (choćby brak możliwości eksportowania do jakiś sensownych plików wideo). Ale są czasami nieocenione przy zbieraniu danych – szczególnie wtedy gdy nie możemy sobie pozwolić na „prawdziwe” badania. Poza tym nawet lepiej, że są uciążliwe przy badaniu dużych serwisów ponieważ raczej nie do tego zostały stworzone.
    Mam jedno pytanie: jak wygląda kwestia prawna tego typu rozwiązań, które w pewien sposób podglądają użytkowników?
    @Konrad: może wynika to z tego, że muszą zostać pobrane odpowiednie skrypty JS (przynajmniej w przypadku Userfly bo tylko to rozwiązanie testowałem)? Jeszcze nie zauważyłem znaczącego wzrostu czasu ładowania się strony lub obciążenia serwera… ale na pewno to sprawdzę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *