5 porad jak napisać skuteczną stronę "O nas"

Wyobraźmy sobie taką sytuację: zostaliśmy zmuszeni do odnalezienia firmy, która wykona dla nas pewną specjalistyczną usługę, dajmy na to renowację zabytkowego Mercedesa. Jako że nigdy w życiu nie mieliśmy styczności z firmami, które zajmowałyby się podobnymi czynnościami, uruchamiamy wyszukiwarkę Google i wpisujemy w nią odpowiednie słowo kluczowe...

Tak oto trafiamy na kilka stron www odpowiednich zakładów usługowych.  Oprócz zapoznania się z kosztami, ich lokalizacją, itp., dobrze byłoby w jakiś sposób wywnioskować czy mają one odpowiednie doświadczenie i czy możemy im zaufać.  Odwiedzamy więc sekcję  „o nas” lub „o firmie”. Od tego, co na niej znajdziemy zależy bardzo wiele.  Co powinniśmy tam znaleźć, żeby skorzystać z usług tej, a nie innej firmy?

Kluczowe czynniki strony o nas

Guru brandingu – Seth Godin zaproponował niedawno kluczowe jego zdaniem czynniki, dotyczące tego jak w korzystnym świetle przedstawić swoją firmę. W wolnym tłumaczeniu brzmią one następująco:
1. Mowa trawa– „dostarczamy zaawansowane rozwiązania technologiczne, ukierunkowane na wywołanie efektu synergii, poprzez optymalizacje i uspójnienie procesów biznesowych w Państwa firmie”  –  zdanie to oznacza dla użytkownika stratę czasu, który musi poświęcić na jego przeczytanie i głowienie się nad sensem tych słów. Piszmy językiem prostym, choć nie prostackim, bez górnolotnych, nic nie znaczących frazesów. Jeśli nie wiemy co pisać, lepiej nie piszmy nic w ogóle.
2. Pan/Pani z Istocka– ile razy zdarzyło Wam się odwiedzić jakiś serwis www i zauważyć na nim zdjęcie dziwnie znajomej osoby. Widzieliście ją już bowiem na kilku innych serwisach, gdzie najczęściej podpisana była jako „nasz pracownik Pan Kowalski” lub „nasza klientka Pani Nowak”. Zdjęcie z Istocka udające prawdziwą sylwetkę pracownika można wyczuć na kilometr, co oczywiście nie wpływa pozytywnie na zaufanie. W tym momencie użytkownik zaczyna się zastanawiać, co jest z nimi nie tak, skoro nie pokazują swoich prawdziwych twarzy?
3. Access denied – wydaje się to trywialne ale nadal wiele firm utrudnia potencjalnym klientom nawiązanie kontaktu. Nie chodzi tu tylko o nie podawanie podstawowych danych teleadresowych, lecz także o zmuszanie użytkownika do skorzystania z najbardziej niedogodnego kanału komunikacji, np. z tylko z formularza kontaktowego.
4. Bądź człowiekiem – zachowuj się po ludzku i tak samo traktuj swojego odbiorcę. Budowanie sztucznej bariery w postaci bardzo oficjalnego tonu nie jest najlepszym rozwiązaniem. Warto opowiedzieć mu historię, a nawet w niektórych wypadkach zwrócić się do użytkownika mniej formalnie.
5. Niech inni Cię chwalą – stosuj jak najwięcej wypowiedzi zadowolonych klientów, umieszczaj referencje ale pamiętaj tutaj o pkt. 2 – zarówno wypowiedzi jak i cytowane osoby mają być prawdziwe.

Damy Ci znać o nowych wpisach

(publikujemy ok. 2 artykuły miesięcznie).

Powiadomimy Cię o nowych wpisach

Twój email:
Gratulujemy! Już niedługo otrzymasz pierwszą porcję wiadomości ze świata UX.

Podobne artykuły

Komentarze (2)

  • Taa, moim ukochanym motywem na stronach jest właśnie mowa trawa oraz mowa „my”: jesteśMY, robiMY, oferujeMY. A co z tego ma klient?
    Choć najfajniejsze są strony-wizytówki bez treści, które lubię nazywać „dzień dobry, jesteśmy firmą, kupujcie!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *